Auto: Skoda Felicia 1.3 LXi Pomógł: 41 razy Wiek: 22 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 1188 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 11:37 Koniec ze stereotypami! Kobiety prowadzą lepiej i bezpieczni
Pokutuje stereotyp, według którego kobiety radzą sobie w autach gorzej niż panowie. Tymczasem badanie przeprowadzone przez porównywarkę ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl pokazuje, że rzeczywistość jest inna: aż 80 proc. zapytanych mężczyzn uważa, że ich partnerka jeździ dobrze lub bardzo dobrze
"Z badań wynika, że kobiety wolą być pasażerami, a mężczyźni kierowcami. Jednak absolutnie nie oznacza to, że Polki gorzej prowadzą. Wręcz przeciwnie - często są ostrożniejsze i bardziej uważne niż mężczyźni. Ponadto, kobiety są coraz bardziej samodzielne: same wybierają swoje samochody, kupują je za własne pieniądze, same decydują też o ubezpieczeniu i dbają o przeglądy" - mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl.
Według przeprowadzonej analizy 90 proc. pań twierdzi, że ich partner jest dobrym lub bardzo dobrym kierowcą. Jednocześnie 94 proc. respondentek ocenia panów dobrze lub bardzo dobrze w porównaniu do innych uczestników ruchu drogowego. Taką samą opinię na temat swoich partnerek ma o 20 proc. mniej mężczyzn. 6 proc. ankietowanych panów uważa, że ich partnerka jeździ bardzo źle lub tragicznie, przy czym takiej odpowiedzi nie udzieliła żadna respondentka.
W sytuacji, gdy kobieta złapie gumę najczęściej dzwoni po pomoc do swojego partnera - robi tak 42 proc. pań. Jednak aż 34 proc. respondentek zaprzecza myśleniu o kobiecie jako nieporadnym kierowcy i deklaruje, że nie potrzebuje niczyjej pomocy i zmienia koło samodzielnie. 14 proc. spytanych mężczyzn w takiej sytuacji prosi o pomoc innych.
Zachowaniem, które najbardziej drażni kobiety u partnerów jest przekraczanie przez nich prędkości - odpowiedź taką wskazała ponad 1/3 respondentek. Panów irytuje głównie wymuszanie pierwszeństwa (20 proc.) i nieużywanie kierunkowskazów (14 proc.) przez kobiety, ale co ciekawe blisko jedna trzecia respondentów stwierdziła, że całkowicie akceptuje styl jazdy swojej partnerki.
Z badania wynika, że jesteśmy bardzo wyrozumiali dla swoich partnerów za kółkiem - 72 proc. kobiet i 74 proc. mężczyzn grzecznie prosi partnera lub partnerkę o zmianę sposobu kierowania pojazdem albo nie reaguje w ogóle. Prawie dwukrotnie więcej pytanych pań niż panów krzyczy i grozi, że wysiądzie, aby wymusić zmianę stylu jazdy swojego partnera (kobiety 18 proc, mężczyźni 10 proc.).
Badanie "Polki w samochodach" zostało przeprowadzone na zlecenie rankomat.pl przez firmę Pactor Sp. z o.o.. W ankiecie mężczyźni oceniali umiejętności prowadzenia samochodów przez swoje partnerki i odwrotnie - pytano za jakich uczestników ruchu drogowego uważają swoich partnerów życiowych panie.
Mówili mi kup BMW albo Mercedesa.
Powiedziałem im że na fajne BMW mnie nie stać , a Mercedesa kupie sobie jak będę po 40stce
No i tak wybrałem księżniczkę Felicie. Ani przez chwilę nie żałuję swojego wyboru.
Zawsze są jakieś przygody
Silnik:: 1.6-16V
Typ:: Corsa B
Zaproszone osoby: 1
Województwo:
Pomogła: 5 razy Wiek: 22 Dołączyła: 28 Mar 2008 Posty: 178 Skąd: Hażlach
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 13:52
Ha! My, kobietki jestesmy coraz bardziej niezalezne, dajemy sobie same rade przy jakis naprawach wlasnego autka i jak widac (wg przeprowadzonych badan) jezdzimy dobrze lub bardzo dobrze! :D
SOLIDARNOSC JAJNIKOW
Auto: Skoda Felicia 1.3 LXi Pomógł: 41 razy Wiek: 22 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 1188 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 13:59
W sytuacji, gdy kobieta złapie gumę najczęściej dzwoni po pomoc do swojego partnera - robi tak 42 proc. pań.
Prawie połowa kobiet nie poradziła by sobie bez nas
_________________
Mówili mi kup BMW albo Mercedesa.
Powiedziałem im że na fajne BMW mnie nie stać , a Mercedesa kupie sobie jak będę po 40stce
No i tak wybrałem księżniczkę Felicie. Ani przez chwilę nie żałuję swojego wyboru.
Zawsze są jakieś przygody
LPG: Tak Pomógł: 5 razy Wiek: 28 Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 332 Skąd: Mikołów
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 15:27
tak dziś mi baba zajechała drogę jakimś szweroletem laczetti...no comment!! :krzeslem: ostatnimi czasy mam możliwość jeździć dużo samochodem (ok200km prawie codziennie)zauważam jak baby poprawiają włosy (od czego jest łazienka i lustro?lakiery do włosów itp) poprawianie spinek we włosach czy inne "detale" dziś byłem świadkiem wypadku na 3stawach (katowice) babka zjechała sobie nagle z lewego na prawy pas bez migacza czego skutkiem było rozwalenie się kolesia citroenem (obijał się o barierki) nie mówię że facet dobrze prowadzi.ale ja pozostanę przy swoim zdaniu :P mogą się sypać słowa krytyki w moją stronę ale mam to wiadomo gdzie
_________________ Lansik Tipsik i Solara wszyscy mówią jej Blachara
Silnik:: 1.6-16V
Typ:: Corsa B
Zaproszone osoby: 1
Województwo:
Pomogła: 5 razy Wiek: 22 Dołączyła: 28 Mar 2008 Posty: 178 Skąd: Hażlach
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 17:09
A mi pare tyg temu koles zajechal droge specjalnie hamujac przede mna zebym do niego wjechala i ostatnio wlasnie koles byl sprawca ciezkiego wypadku, ktorego bylam swiadkiem Zdarzaja sie wyjatki tak i u kobiet jak i u mezczyzn :]
Auto: Skoda Felicia 1.3 LXi Pomógł: 41 razy Wiek: 22 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 1188 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 19:54
Adzi 3 posty bez polskich znaków :zly: chcesz warna??
A co do artykułu to stwierdzam z pełną świadomością że są kobiety które jedzą lepiej od niektórych facetów. Ale podkreślam jest to tylko pewien procent kobiet, i pewien procent facetów (którzy jedzą beznadziejnie)
_________________
Mówili mi kup BMW albo Mercedesa.
Powiedziałem im że na fajne BMW mnie nie stać , a Mercedesa kupie sobie jak będę po 40stce
No i tak wybrałem księżniczkę Felicie. Ani przez chwilę nie żałuję swojego wyboru.
Zawsze są jakieś przygody
broneq [Usunięty]
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 20:40
Cóż za kolejny feministycznie dyskryminujący mężczyzn temat!!
LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!! Kobiety nie jeżdżą lepiej, mężczyźni z resztą tez nie. To kwestia indywidualna. Kobiety jeżdżą dobrze, ale są wśród nich wyjątkowe mondzioły! Tacy sami są wśród facetów.
GDY WIDZIMY SŁABO JADĄCEGO FACETA:
- mówimy, że to jakiś dziadek
- mówimy, że taksówkarz
- mówimy, że "auto gwizda a kierowca pi..."
- mówimy, że pewnie skacowany
GDY WIDZIMY SŁABO JADĄCĄ KOBIETĘ:
- mówimy "baba za kółkiem" - nikt nie patrz na jej wiek, nikt nie myśli czemu jedzie jak mondzioł.
To nie fair!
W KONKLUZJI:
JEDYNE CO MOŻNA POWIEDZIEĆ O JEŹDZIE KOBIET TO, że jeżdżą spokojniej (wolniej) gdyż nie podejmują ryzyka. Nie rozwijają się. Nauczą się raz i jeżdżą po prostu "dobrze".
Mężczyźni podejmują ryzyko, eksperymentują i uczą się. Ucząc się człowiek zawsze popełnia błędy - na nich się uczy. Wśród kobiet są też takie, które mają stłuczki. Zazwyczaj jeżdżą one szybciej niż te, które mają czystą kartotekę policyjnych wykroczeń
Wiek: 19 Dołączył: 31 Maj 2009 Posty: 134 Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Sierpień 2009, 20:53
kobiety spokojnie :rotfl: mało widziałeś :D
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas ...
broneq [Usunięty]
Wysłany: 20 Sierpień 2009, 18:07
WojT90 napisał/a:
kobiety spokojnie :rotfl: mało widziałeś :D
Mam jedną znajomą, która prowadzi NIESAMOWICIE!! Jak jeździliśmy miedzy OS'ami na Rajdzie Polski to tak dawała Lanosem, że mało nie pogubiła amortyzatorów na jednym z szutrowych łączników przez las pod Giżyckiem :szok:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum